Kosmetyki do makijażu dla początkujących bez zbędnych wydatków

Pierwsze zakupy makijażowe potrafią być przyjemne, ale też trochę przytłaczające. Drogerie kuszą dziesiątkami podkładów, palet cieni, rozświetlaczy i akcesoriów, a internet pełen jest rozbudowanych tutoriali, w których wykorzystuje się kilkanaście różnych produktów. Na początku wcale nie potrzeba jednak dużej kosmetyczki.

Dobry zestaw startowy powinien odpowiadać codziennym potrzebom i pozwalać nauczyć się podstaw: wyrównywania kolorytu, podkreślania oczu, modelowania brwi oraz dodawania twarzy świeżości. Lepiej kupić kilka przemyślanych kosmetyków niż wiele przypadkowych produktów, które później będą zalegać w szufladzie.

Jako mama dwójki dzieci szczególnie doceniam makijaż szybki, nieskomplikowany i łatwy do poprawienia w ciągu dnia. Dlatego podpowiadam, co naprawdę warto kupić na początek, jak dobierać odcienie i gdzie można spokojnie odłożyć zakup na później.

Od czego zacząć kompletowanie kosmetyczki

Najpierw warto zastanowić się, jaki makijaż chcemy wykonywać najczęściej. Jeśli ma być delikatny i dzienny, wystarczy lekki produkt wyrównujący koloryt, korektor, tusz do rzęs, kosmetyk do brwi oraz coś na usta. Przy większych niedoskonałościach przyda się także puder i róż, ale nie trzeba kupować ich wszystkich jednego dnia.

Ważne jest również określenie typu skóry. Cera sucha zwykle lepiej wygląda z lekkim, nawilżającym podkładem lub kremem BB. Przy skórze mieszanej i tłustej można szukać formuł długotrwałych, choć ciężki, mocno matujący podkład nie zawsze będzie dobrym wyborem dla osoby początkującej. Łatwiej pracuje się z kosmetykiem o średnim kryciu, który można stopniować.

Nie warto zaczynać od bardzo drogich produktów ani od kosmetyków wymagających skomplikowanej techniki. Na tym etapie najważniejsze są komfort, łatwa aplikacja i odcień pasujący do skóry. Nawet znakomity podkład nie będzie wyglądał dobrze, jeśli będzie zbyt ciemny albo wyraźnie różowy w porównaniu z szyją.

Podkład, krem BB czy korektor

Krem BB jest dobrym wyborem dla osób, które lubią naturalny efekt i nie mają dużych problemów z cerą. Delikatnie wyrównuje koloryt, często zawiera składniki pielęgnujące i można nakładać go palcami. To wygodne rozwiązanie do codziennego makijażu, szczególnie gdy rano liczy się każda minuta.

Podkład daje większe możliwości, ale wymaga dokładniejszego dopasowania. Przy wyborze najlepiej sprawdzić kilka odcieni na linii żuchwy, a nie na dłoni. Kosmetyk powinien możliwie zlewać się ze skórą twarzy i szyi. Warto też obserwować go przez kilka minut, ponieważ niektóre formuły utleniają się i po chwili stają się ciemniejsze.

Korektor jest przydatny do zakrywania pojedynczych niedoskonałości i rozjaśniania okolicy pod oczami. Nie musi być bardzo jasny. Do wyprysków lepiej sprawdzi się kolor zbliżony do podkładu, natomiast pod oczy można wybrać odcień o ton jaśniejszy. Nakładanie cienkich warstw daje zwykle lepszy efekt niż nałożenie dużej ilości produktu od razu.

Kosmetyki do oczu i brwi

Tusz do rzęs to jeden z najbardziej uniwersalnych produktów w kosmetyczce. Dobrze podkreślone rzęsy sprawiają, że spojrzenie wygląda na bardziej wyraziste, nawet jeśli nie używamy cieni ani eyelinera. Na początek wybrałabym tusz wydłużający lub pogrubiający, ale z klasyczną szczoteczką, która nie wymaga specjalnej wprawy.

Cienie do powiek nie muszą oznaczać dużej, wielokolorowej palety. Wystarczą trzy lub cztery odcienie: jasny beż, średni brąz, kolor rozświetlający i ewentualnie głębszy brąz do podkreślenia zewnętrznego kącika. Najłatwiej pracuje się z neutralnymi, matowymi lub delikatnie satynowymi kolorami. Intensywne brokaty i mocne pigmenty mogą poczekać.

Brwi porządkują całą twarz, dlatego warto mieć przynajmniej żel koloryzujący albo kredkę. Osobom początkującym polecam przezroczysty żel, jeśli brwi są gęste, lub delikatnie barwiony produkt, gdy potrzebują uzupełnienia. Kredka powinna być raczej chłodniejsza i jaśniejsza niż naturalny kolor włosków. Zbyt ciemne, mocno narysowane brwi szybko sprawiają, że makijaż wygląda ciężko.

Podczas nauki dobrze robić zdjęcia w naturalnym świetle, ponieważ lustro łazienkowe często przekłamuje kolory. Przydatne mogą być także proste wskazówki dotyczące zdjęć telefonem, zwłaszcza gdy chcemy porównać makijaż wykonany rano z tym, jak wygląda po kilku godzinach.

Produkt Do czego służy Najłatwiejsza forma na początek
Krem BB lub podkład Wyrównuje koloryt skóry Lekka albo średnio kryjąca formuła
Korektor Maskuje niedoskonałości i cienie pod oczami Płynny, łatwy do roztarcia
Puder Utrwala makijaż i ogranicza świecenie Drobno zmielony puder prasowany
Róż Dodaje twarzy zdrowego koloru Róż w kamieniu lub kremie
Tusz do rzęs Podkreśla i wydłuża rzęsy Klasyczna szczoteczka
Produkt do brwi Uzupełnia ubytki i utrwala włoski Żel koloryzujący lub kredka
Pomadka lub błyszczyk Podkreśla usta i dopełnia makijaż Naturalny róż, nude albo balsam koloryzujący

Róż, puder i kosmetyki do ust

Puder nie jest obowiązkowy przy każdym makijażu. Jeśli skóra jest sucha, a używany produkt ma naturalne wykończenie, można przypudrować wyłącznie okolice nosa, brody i czoła. Przy cerze mieszanej puder pomaga przedłużyć trwałość makijażu, ale nakładanie go na całą twarz grubą warstwą może podkreślić suche skórki.

Róż to kosmetyk, który potrafi szybko ożywić twarz. Dla początkujących bezpieczne są odcienie różowobeżowe, brzoskwiniowe i zgaszone róże. Lepiej zacząć od niewielkiej ilości i dokładać produkt stopniowo. Róż w kremie daje świeży efekt, jednak wymaga ostrożnego rozcierania, zwłaszcza gdy został nałożony na przypudrowaną skórę.

Do ust można wybrać balsam koloryzujący, błyszczyk albo pomadkę w naturalnym odcieniu. Balsam jest najbardziej wybaczający, ponieważ nie wymaga precyzyjnego obrysowania. Klasyczna pomadka nude może wyglądać elegancko, ale warto dopasować ją do własnego koloru ust. Bardzo jasne beże nie każdemu służą i czasami sprawiają, że twarz wygląda blado.

Pędzle i akcesoria potrzebne na start

Nie trzeba kupować całego kompletu pędzli. Do prostego makijażu wystarczy gąbeczka lub jeden pędzel do podkładu, pędzel do pudru, skośny pędzelek do brwi oraz dwa pędzle do cieni: mniejszy do nakładania koloru i większy, miękki do rozcierania. Część kosmetyków, na przykład korektor czy krem BB, można z powodzeniem aplikować palcami.

Gąbeczka daje naturalne, lekko wilgotne wykończenie, ale trzeba pamiętać o jej regularnym myciu i dokładnym wysuszeniu. Pędzle również należy czyścić, najlepiej przynajmniej raz w tygodniu przy codziennym używaniu. Brudne akcesoria mogą pogarszać wygląd makijażu i sprzyjać powstawaniu niedoskonałości.

Przydatne jest dobre lusterko oraz światło padające z przodu, a nie wyłącznie z góry. Nie potrzebujemy profesjonalnej toaletki. Wystarczy jasne miejsce, trochę czasu i możliwość spokojnego wykonania kolejnych kroków. W makijażu ćwiczenie ma większe znaczenie niż liczba posiadanych akcesoriów.

Prosta kolejność wykonywania makijażu

Po pielęgnacji i odczekaniu kilku minut można przejść do produktu wyrównującego koloryt. Podkład lub krem BB nakładam cienką warstwą od środka twarzy ku zewnętrznym partiom. Następnie używam korektora tylko tam, gdzie jest potrzebny. Takie podejście pozwala zachować naturalny wygląd i ogranicza ryzyko stworzenia efektu maski.

Kolejny krok to delikatne przypudrowanie wybranych miejsc, a później brwi, oczy i rzęsy. Jeśli używamy cieni, warto najpierw nałożyć jasny odcień na całą powiekę, następnie średni kolor w załamaniu i dopiero na końcu odrobinę ciemniejszego cienia przy zewnętrznym kąciku. Granice trzeba rozetrzeć, ale bez przesuwania koloru zbyt wysoko.

Róż nakładamy na policzki, najlepiej zaczynając od małej ilości. Na końcu wystarczy balsam, błyszczyk lub pomadka. Początkujące osoby często próbują poprawiać każdy szczegół, tymczasem świeży, lekki makijaż zwykle wygląda korzystniej niż perfekcyjna, gruba warstwa kosmetyków.

Zakupy, które warto odłożyć

Rozświetlacz, bronzer, konturówka, eyeliner i sztuczne rzęsy mogą być ciekawym uzupełnieniem, ale nie są niezbędne w pierwszej kosmetyczce. Bronzer wymaga dopasowania koloru i umiejętnego roztarcia, a eyeliner może sprawiać trudność, jeśli nie mamy jeszcze wprawy. Lepiej sięgnąć po te produkty wtedy, gdy podstawowy makijaż jest już wygodny.

Nie kupowałabym także dużej palety tylko dlatego, że ma wiele odcieni. W praktyce najczęściej wykorzystuje się kilka kolorów, a pozostałe szybko się nudzą albo nie pasują do codziennych stylizacji. Podobnie jest z bardzo mocno kryjącymi podkładami, które mogą wyglądać ciężko i trudniej je równomiernie rozprowadzić.

Najrozsądniej obserwować własne potrzeby. Jeśli po kilku tygodniach okaże się, że brakuje trwałości, można dokupić puder lub bazę. Jeżeli makijaż oczu sprawia przyjemność, wtedy warto poszerzyć kolekcję cieni. Kosmetyczka powinna rozwijać się razem z umiejętnościami, a nie wyprzedzać je o kilka kroków.

Przemyślane zakupy na początek

  • wybierz jeden produkt do wyrównania kolorytu: krem BB albo podkład;
  • dodaj korektor, tusz do rzęs i delikatny kosmetyk do brwi;
  • sięgnij po róż oraz produkt do ust w odcieniu, który pasuje do codziennych stylizacji;
  • kup tylko kilka podstawowych pędzli i dbaj o ich regularne czyszczenie;
  • przed zakupem pełnowymiarowego kosmetyku sprawdź próbkę, tester lub opinie dotyczące odcienia.

Pierwszy makijaż nie musi być skomplikowany, aby wyglądać świeżo i schludnie. Najważniejsze są dobrze dobrane kolory, cienkie warstwy oraz kosmetyki, z którymi naprawdę lubimy pracować. Zacznij od małego zestawu, testuj produkty w swoim tempie i zapisuj te, które sprawdzają się najlepiej. Dzięki temu zakupy będą bardziej świadome, a codzienny makijaż szybko stanie się prostą, przyjemną rutyną.